Rymarz robi po prostu twarde rzeczy ze skóry, a kaletnik raczej te miękkie, które można na maszynie szyć. Ja robię i takie i takie. O, proszę zobaczyć – tłumaczy trzymając w ręku skórzaną teczkę – naprawiam teraz teczkę, tutaj mamy do zszycia pojedyńczą grubość, to praca kaletnicza, można to na maszynie zszyć. Ale rączki, uchwytu tej teczki, już maszyna nie złapie, tam jest za grubo. To już właściwie robota rymarska. Dużo takiej roboty mam, a przy tym trzeba posiedzieć.

 

http://wupopole.praca.gov.pl/rynek-pracy/bazy-danych/klasyfikacja-zawodow-i-specjalnosci/wyszukiwarka-opisow-zawodow//-/klasyfikacja_zawodow/zawod/722402?p_p_lifecycle=2&p_p_state=exclusive&p_p_resource_id=pdf&p_p_cacheability=cacheLevelPage&_jobclassificationportlet_WAR_nnkportlet_targetExtension=pdf

http://gemini.net.pl/~marshall/technologia/teoriaszlif.htm